NIM DRŻĄC POGASNĄ
NIM DRŻĄC POGASNĄ
Derwisz chromy… poeta
przysiadł skulony, bosy i obdarty
ciszę rozpętał pod wierzbã Iwã
w Księżyc wpatrzony poeta uparty
strof kolory przetyka kursywã
zmierzch z tajemniczã nuci wiklinã
Wyszarpał poeta z tomiku karty
oswoił myśli pod sklepieniem głowy
niewidome by zrozumieć światło
skryte w białym kamieniu milowym
wśród kwiatów
w pociemniałym lustrze umarłych
Zapisał pejzaż w martwych źrenicach
poeta… chłopiec o oczach łzawych
piórem wykopał otchłañ własnã
w spękaniach kryształów witraży
w istnienia czwartym wymiarze
nim drżãc pogasnã
⊰Ҝღ$⊱………………………………………………… São Paulo - 25 marca '89
Derwisz chromy… poeta
przysiadł skulony, bosy i obdarty
ciszę rozpętał pod wierzbã Iwã
w Księżyc wpatrzony poeta uparty
strof kolory przetyka kursywã
zmierzch z tajemniczã nuci wiklinã
Wyszarpał poeta z tomiku karty
oswoił myśli pod sklepieniem głowy
niewidome by zrozumieć światło
skryte w białym kamieniu milowym
wśród kwiatów
w pociemniałym lustrze umarłych
Zapisał pejzaż w martwych źrenicach
poeta… chłopiec o oczach łzawych
piórem wykopał otchłañ własnã
w spękaniach kryształów witraży
w istnienia czwartym wymiarze
nim drżãc pogasnã
⊰Ҝღ$⊱………………………………………………… São Paulo - 25 marca '89

My rating
My rating