WPATRZONY

5.0/5 | 2


WPATRZONY

Na neuroleptycznym terytorium
wyjałowionej planety
harmonii i chaosu
zbrodni niedoskonałych
i katastroficznego piętna
na wyjałowionej planecie
dzień się dopala
niczym świeczka
której nie wystarczy
na ciepły wiersz, gdy łza
podpełza

Zmierzchu rdza drga
gra za szafą cisza
schodzi noc z poddasza
lustro rozpościera skrzydła
ktoś bez twarzy jak wykuty w skale
stoi wpatrzony
w ponury cień chmury
z myślami skłócony
zwija kilometry pytań…
piekło to… czy raj
utracony

⊰Ҝღ$⊱……………………………………………… Verano - 7 kwietnia '25



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating: