Na dnie DNA

author:  Przemek Trenk
5.0/5 | 4


wymodliła mnie pijana akrobatka
w spalonym cyrku
gdy przechodziła po linie
na drugą stronę marzeń

przechodziła próbując nie spaść
ciemność prześwietlała jej myśli
jak zbyt ostre światło
niewywołane negatywy

tam na dnie spalonej żarówki
dojrzewają dzieci kwiaty
nakłuwają je strzykawkami ze szczepionką
na piękno świata

a mnie w końcu trzeba urodzić
przeciąć pępowinę jak linę tej akrobatki
swobodnie spaść na dno DNA
tam znajdę odpowiedzi na



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: