Na dnie DNA
wymodliła mnie pijana akrobatka
w spalonym cyrku
gdy przechodziła po linie
na drugą stronę marzeń
przechodziła próbując nie spaść
ciemność prześwietlała jej myśli
jak zbyt ostre światło
niewywołane negatywy
tam na dnie spalonej żarówki
dojrzewają dzieci kwiaty
nakłuwają je strzykawkami ze szczepionką
na piękno świata
a mnie w końcu trzeba urodzić
przeciąć pępowinę jak linę tej akrobatki
swobodnie spaść na dno DNA
tam znajdę odpowiedzi na
w spalonym cyrku
gdy przechodziła po linie
na drugą stronę marzeń
przechodziła próbując nie spaść
ciemność prześwietlała jej myśli
jak zbyt ostre światło
niewywołane negatywy
tam na dnie spalonej żarówki
dojrzewają dzieci kwiaty
nakłuwają je strzykawkami ze szczepionką
na piękno świata
a mnie w końcu trzeba urodzić
przeciąć pępowinę jak linę tej akrobatki
swobodnie spaść na dno DNA
tam znajdę odpowiedzi na

My rating
My rating
My rating
My rating