RZECZ O NAJMŁODSZYCH
RZECZ O NAJMŁODSZYCH CHWILACH WIOŚNICH
PEWNEJ LATOROŚLI
Gdzieżeś się podziała
naiwna prostoto
najmłodszych chwil wiośnich
pewnej latorośli
i matczyne ciepłe dłonie
tak kochane i łagodne
szepty księżyce
co zdawały się trwać
nieruchomo w wieczności
Melancholii tkliwe tajemnice
ufność szczerą w bezmiar nieba
czas zaciera, zapomina świat
przejrzystą niewinność
twoich barwnych szat
lecz wszystko to skruszeje
a i wkrótce nawet słowa wiersza
będą tylko echem
bezbarwnym jak łza
⊰Ҝற$⊱………………………………………… Ostrów Wlkp. - 5 lutego '24
PEWNEJ LATOROŚLI
Gdzieżeś się podziała
naiwna prostoto
najmłodszych chwil wiośnich
pewnej latorośli
i matczyne ciepłe dłonie
tak kochane i łagodne
szepty księżyce
co zdawały się trwać
nieruchomo w wieczności
Melancholii tkliwe tajemnice
ufność szczerą w bezmiar nieba
czas zaciera, zapomina świat
przejrzystą niewinność
twoich barwnych szat
lecz wszystko to skruszeje
a i wkrótce nawet słowa wiersza
będą tylko echem
bezbarwnym jak łza
⊰Ҝற$⊱………………………………………… Ostrów Wlkp. - 5 lutego '24

My rating
My rating