Ryż
Doczekałam, chwil niebiosa
doczekałam, łany zbóż
ich nasiona, Lilja biała
na niej kula Ziemi obrus
gożdzik, zapach nie z tej Ziemi
i makowiec zwój papieru
a pieczątka Hostią biała
okręt przyjażń, nutka bram
brama już otwarta jest
siadam, na tym już okręcie
kto nie boi się uśmiechu
ryż, niech będzie kompan nasz
doczekałam, łany zbóż
ich nasiona, Lilja biała
na niej kula Ziemi obrus
gożdzik, zapach nie z tej Ziemi
i makowiec zwój papieru
a pieczątka Hostią biała
okręt przyjażń, nutka bram
brama już otwarta jest
siadam, na tym już okręcie
kto nie boi się uśmiechu
ryż, niech będzie kompan nasz

My rating
My rating