Już czas iść dalej
Zbyt długo czekałam
nie chcę kijem zawrócić rzeki
Czas płynąć dalej
wiatr za nogi złapać
Choć droga naszpikowana
iniekcją dożylną
nie ustanę w połowie
odwrotu nie ma
Tysiące dni przede mną
i miliony nocy bez snu
ale nie poddam się
jestem wojownikiem
Bez mapy i kompasu
podążam na oślep
po złote runo które
zakwitło różą
Zanim zniknę z zasięgu ręki
zostawię wiersz
napisany wspomnieniem
łzy o poranku
Kasia Dominik
nie chcę kijem zawrócić rzeki
Czas płynąć dalej
wiatr za nogi złapać
Choć droga naszpikowana
iniekcją dożylną
nie ustanę w połowie
odwrotu nie ma
Tysiące dni przede mną
i miliony nocy bez snu
ale nie poddam się
jestem wojownikiem
Bez mapy i kompasu
podążam na oślep
po złote runo które
zakwitło różą
Zanim zniknę z zasięgu ręki
zostawię wiersz
napisany wspomnieniem
łzy o poranku
Kasia Dominik

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating