Rudowłosa

author:  Wiesław Kala
5.0/5 | 1


Mama często mi mówiła:
- Jesteś córciu wyjątkowa.
Bardzo śliczna, no i zdrowa.

Lecz nie wszyscy byli mili,
w szkole żarty mi robili.
Śmiali się z moich warkoczy
oraz piegi mi liczyli.

Lecz gdy szkołę ukończyłam,
to ruszyłam w świat szeroki.
Los życzliwy sprawił że,
wszyscy pokochali mnie.

Teraz w ciuszki ubierają,
piękne zdjęcia mi pstrykają.
Buzia w piegach rude włosy,
uczesane w piękne kłosy.

Już koledzy się nie śmieją,
tylko mówią swym znajomym:
- Ja do klasy z nią chodziłem
i za rączkę prowadziłem.



 
COMMENTS


My rating

My rating: