Zakwitłe miłosierdziem
Serce na dłoni umie się podzielić
tym, co posiada, choć bywa ubogie.
Rozpala w duszy iskierkę nadziei,
że smutne chwile znikną wnet za rogiem.
Zdarza się wątłe i niezrozumiane,
niejednokrotnie moknie w strugach deszczu.
Jednak serdeczność, nocą i nad ranem,
wręcza bliźniemu, aby dobro poczuł.
Przeżywa wespół troski i radości,
uczynnym gestem ściera łzę z policzka.
Biegnie z pomocą, kiedy niemoc gości
pod powiekami, tam gdzie boleść mieszka.
Kiedy samotność zapuka do człeka,
przyjmie w swe progi, nakarmi do syta.
Wie doskonale, że czas wciąż ucieka,
dlatego zawsze piękne chwile chwyta.
Kasia Dominik
tym, co posiada, choć bywa ubogie.
Rozpala w duszy iskierkę nadziei,
że smutne chwile znikną wnet za rogiem.
Zdarza się wątłe i niezrozumiane,
niejednokrotnie moknie w strugach deszczu.
Jednak serdeczność, nocą i nad ranem,
wręcza bliźniemu, aby dobro poczuł.
Przeżywa wespół troski i radości,
uczynnym gestem ściera łzę z policzka.
Biegnie z pomocą, kiedy niemoc gości
pod powiekami, tam gdzie boleść mieszka.
Kiedy samotność zapuka do człeka,
przyjmie w swe progi, nakarmi do syta.
Wie doskonale, że czas wciąż ucieka,
dlatego zawsze piękne chwile chwyta.
Kasia Dominik

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating