Stuletnia sekunda
Słyszę odgłos spadającej bomby
już dosięga swą kosą mej głowy
krew spływa z życiem po rękach
zatapia się w ziemi
wsiąka, zanika.
już dosięga swą kosą mej głowy
krew spływa z życiem po rękach
zatapia się w ziemi
wsiąka, zanika.

Moja ocena
pytanie zasadniczegłowy dosięga odgłos czy bomba?
jeśli odgłos - to zabija fala uderzeniowa
jeśli bomba - raczej nie ma co zbierać ;)
a poważnie
warto by sprecyzować ten odgłos bomby spadającej to może pomogłoby to wprowadzić kosę na scenę która w zestawieniu z bombą raczej pobrzmiewa komicznie (wizja bomby z kosami narzuca się bezwiednie)
trzy ostatnie wersy nie mają tak ekstrawaganckich pomysłów i dzięki temu są dramatyczne