wizja | version: 4.04.2012 11:56

author: batuda
5.0/5 | 2


moją małą nadzieję
opakowaną styropianem
niosę schodami do nieba

otwórz mi drzwi aniele
nawet jeślim niegodna grzesznica

w niebie
baranek słodki wielkanocny
na białym obrusie rozpływa się
za odpuszczenie win
uśmiecha sie do mnie
dlaczego
czy jego to nie boli?

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating: