Listopadowe nastroje | version: 8.11.2011 16:25
Jak krysztaly oszronione liście
spadaja lekko na wietrze
udajac powiewne i zwinne
tanczace rozbawione pajeczyny.
Skrzydlaty wiatr szaleje
lamie drzace galezie
i wszystko juz wiruje
w jesiennym porywie.
Kobierce namalowane
z wielobarwnych lisci
mgla przyslania blask slonca
i chlodem otula pochylone drzewa.
Przyszla pora roku
gdzie kazdy dzien jest inny
dzisiaj zawita kolorowa jesien
a jutro deszczyk podleje ogrody.
Usypane jesienne kopce
przygotowuja swe podloze
do dlugiego snu zimowego
aby wiosna odrodzic zielone juz liscie.
spadaja lekko na wietrze
udajac powiewne i zwinne
tanczace rozbawione pajeczyny.
Skrzydlaty wiatr szaleje
lamie drzace galezie
i wszystko juz wiruje
w jesiennym porywie.
Kobierce namalowane
z wielobarwnych lisci
mgla przyslania blask slonca
i chlodem otula pochylone drzewa.
Przyszla pora roku
gdzie kazdy dzien jest inny
dzisiaj zawita kolorowa jesien
a jutro deszczyk podleje ogrody.
Usypane jesienne kopce
przygotowuja swe podloze
do dlugiego snu zimowego
aby wiosna odrodzic zielone juz liscie.
Poem versions
- 20.03.2012 00:01
- 8.11.2011 16:25

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
Czuje się twoją wrażliwość...
Za każdym razem barwisz moje zmysły ..pięknie=)))