Rozmowa | version: 13.09.2018 08:20

5.0/5 | 1


Żniwa zakończone
pobłogosławione płody
odtańczone dożynki
posiana ozimina
granatowe grona winorośli
i śliwki na powidło
czekają w kolejce do zbiorów.
Jarzębina przy alejce
coś woła może się żali
że słońca lipcowego żar
pomarszczył jej korale
wyglądają na zeszłoroczne.
Mamy z dziećmi
obok wózeczków
w parku pod dębem
fajeczek szukają
na choinkowe ozdoby.
Jesienno zimową zabawę
kolorowymi farbkami
bibułkami
z dziećmi przy jednym stole.
Do choinkowych świąt
już nie daleko
jesień jeszcze nas odwiedzi
porządki
przed zimą w przyrodzie
zaprowadzi
zgodnie z kalendarzem natury
Ta Dama elegancka w każdym
szczególe
z urodą od lata uzależnioną
co roku zmienną
już czeka w fotelu ukrytym
za pozłacaną lipą rozłożystą
na kolanach ma
zamkniętą książkę
z wierszami o lecie
...gościu usiądź po lipą
czytam na stronie ostatniej.
Wie jesień dobrze o tym
że jesienią można pod lipą
wypocząć
nie gorzej niż w lecie.

Kraków 2018

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating: