jesienne refleksje | version: 26.09.2011 16:21
jesień wybuchła
wykluła się z lata
pożółkłym tonem
naturę smaga
nocą zimno rozdaje
dniem przygrzeje
kokony jedwabne
babim latem snuje
rozwiną skrzydła ptaki
by zwiedzić obce kraje
a liście spadną powoli
ścieląc perskie galerie
i my umrzemy kiedyś
w jesieni swego życia
teraz goniąc biegniemy
w przemijających bytach
wykluła się z lata
pożółkłym tonem
naturę smaga
nocą zimno rozdaje
dniem przygrzeje
kokony jedwabne
babim latem snuje
rozwiną skrzydła ptaki
by zwiedzić obce kraje
a liście spadną powoli
ścieląc perskie galerie
i my umrzemy kiedyś
w jesieni swego życia
teraz goniąc biegniemy
w przemijających bytach
Poem versions
- 27.09.2011 18:22
- 26.09.2011 16:21

My rating
My rating
My rating
jesienią o jesieni
... jesienna dedykacja