oto księżyc | version: 26.02.2018 01:24
chodzi teraz inna drogą
gwiazdy mrugają poetycko o tak zwanej martwej ciszy
porzucona biedronka zasnąć nie może
wiersze pisze
idę
obok smutno i cicho
skrada się licho
mijam obdarte z biżuterii posępne lilije
panny na wydaniu z zapachem paryskich perfum
życie mijam
i nic
nikt nie zauważył
niezauważenie
uznaje za grzech pierworodny
od tego zaczęło kićkać w całym uniwersum
i krowy pasa się w Indiach na plaży
i temat o księżycu dawno niewygodny
i
przestałam marzyc
za wcześnie
i to tez wina księżyca
gwiazdy mrugają poetycko o tak zwanej martwej ciszy
porzucona biedronka zasnąć nie może
wiersze pisze
idę
obok smutno i cicho
skrada się licho
mijam obdarte z biżuterii posępne lilije
panny na wydaniu z zapachem paryskich perfum
życie mijam
i nic
nikt nie zauważył
niezauważenie
uznaje za grzech pierworodny
od tego zaczęło kićkać w całym uniwersum
i krowy pasa się w Indiach na plaży
i temat o księżycu dawno niewygodny
i
przestałam marzyc
za wcześnie
i to tez wina księżyca
Poem versions
- 27.04.2018 12:08
- 27.04.2018 11:59
- 26.02.2018 01:39
- 26.02.2018 01:30
- 26.02.2018 01:26
- 26.02.2018 01:24

My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
+ warte zauważenia@
przepraszam za edycje pisalam na goraco