oto księżyc | version: 26.02.2018 01:24

author: batuda
5.0/5 | 5


chodzi teraz inna drogą
gwiazdy mrugają poetycko o tak zwanej martwej ciszy
porzucona biedronka zasnąć nie może
wiersze pisze

idę
obok smutno i cicho
skrada się licho
mijam obdarte z biżuterii posępne lilije
panny na wydaniu z zapachem paryskich perfum
życie mijam
i nic

nikt nie zauważył

niezauważenie
uznaje za grzech pierworodny
od tego zaczęło kićkać w całym uniwersum
i krowy pasa się w Indiach na plaży
i temat o księżycu dawno niewygodny
i

przestałam marzyc
za wcześnie
i to tez wina księżyca

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
26.02.2018,  A.L.

Moja ocena

+ warte zauważenia
My rating:  
26.02.2018,  bronmus45

@

przepraszam za edycje pisalam na goraco
26.02.2018,  batuda