Spragniony wędrowiec

5.0/5 | 3


Spragniony wędrowiec

Wędrowałem koniuszkami palcy
po twoim ciele
nagim
jak spragniony wędrowiec

Piersi jak jabłka
dojrzewają w mojej dłoni

Zapach skóry
bezwiednie omdlewa
moje zmysły

Twój wstyd już tobie nie zabrania
oddajesz się cała
mdlejesz rozkosznie

Oddychasz urywanym oddechem
krótkim tak namiętnie
rozchylasz uda
lubieżnie

Wyczerpana
zmęczona upadasz tuż koło mnie
domdlewasz na łożu
a oczy mgłą ci zachodzą

Robert Ratajczak - Moje wiersze



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
28.04.2021,  kate

My rating

My rating: