wbrew
Bałam się wielkich zmian
Zajrzałam w oczy duszy
Niekoniecznie własnej
Zostawiłam Cię
Całkiem sobie wbrew
Jestem szczęśliwa
Z powodu innych rąk
Na tym samym ciele
Jestem szczęśliwa
Mam wszystko
Mam miłość
Jest w każdym skrawku
Jest mną
Umiera z rozkoszy
Wbrew sobie
Coś słusznego robię
Zawsze wbrew sobie
Zajrzałam w oczy duszy
Niekoniecznie własnej
Zostawiłam Cię
Całkiem sobie wbrew
Jestem szczęśliwa
Z powodu innych rąk
Na tym samym ciele
Jestem szczęśliwa
Mam wszystko
Mam miłość
Jest w każdym skrawku
Jest mną
Umiera z rozkoszy
Wbrew sobie
Coś słusznego robię
Zawsze wbrew sobie

My rating
My rating
My rating
Komentarz od Piotra Paschke
Bardzo dobry wiersz, ale przemyśl zapis ! Może tak:"Bałam się wielkich zmian.
Kiedy zajrzałam wprost w duszę, ( niekoniecznie własną ),
zostawiłam Cię wbrew sobie.
Inne ręce, ( na tym samym ciele ), dają teraz szczęście.
W tym skrawku jest miłośc, która umiera wbrew sobie".
Pozdrawiam - PP