Rozwód
Monolog.
A w domu
Dwoje.
Trzeci w kącie.
Cisza.
Słucham.
Wielka improwizacja!
Mówił,
Prosił,
Błagał,
Przepraszał.
Nie słuchała.
Kwiaty,
Róże,
Bukiet cały.
Kolana,
Czułości
Nie zadziałały.
A w domu
Dwoje.
Trzeci w kącie.
Cisza.
Słucham.
Wielka improwizacja!
Mówił,
Prosił,
Błagał,
Przepraszał.
Nie słuchała.
Kwiaty,
Róże,
Bukiet cały.
Kolana,
Czułości
Nie zadziałały.

Moja ocena
dojmująco prawdziwe...My rating
My rating
Moja ocena
Moja ocenaMy rating
My rating