"Słowiczku mój, a leć, a piej..."
Nie uwalniaj się ode mnie.
Wysoko wzleć, ponad drapieżniki,
pomiędzy Niebo a Ziemię.
A kiedy braknie sił - drgnij,
będę czekała,
ogienek w oknie od dawna pełga.
I zostań,
na jedną chwilę,
umiem na chwilę zatrzymać czas.
Wysoko wzleć, ponad drapieżniki,
pomiędzy Niebo a Ziemię.
A kiedy braknie sił - drgnij,
będę czekała,
ogienek w oknie od dawna pełga.
I zostań,
na jedną chwilę,
umiem na chwilę zatrzymać czas.

My rating
My rating
My rating
Moja ocena
...i kanarek Pani Uli zaśpiewa:)))My rating
My rating
My rating
My rating
My rating