Kroplówka
Żyjemy cięgiem, tak nam się wydaje.
Jedno za drugim goni nas zdarzenie.
To co minęło, staje się wspomnieniem,
To co nadchodzi, nadzieję sprzedaje.
W teraźniejszości nie da się zanurzyć.
Jest małą kroplą, która w życie spada
Na chwilę krótką i zaraz przepada,
By taflę wspomnień przez moment zaburzyć.
Jednak żyjemy. Na granicy czasów.
A przecież w ciągłym serca kołataniu
Rodzimy miłość. Jak kopie Atlasów
Naszego świata trwamy w przemijaniu.
Serca splątane ciężarem bajpasów,
Miłość pompują, by nam pomóc w trwaniu.
Jedno za drugim goni nas zdarzenie.
To co minęło, staje się wspomnieniem,
To co nadchodzi, nadzieję sprzedaje.
W teraźniejszości nie da się zanurzyć.
Jest małą kroplą, która w życie spada
Na chwilę krótką i zaraz przepada,
By taflę wspomnień przez moment zaburzyć.
Jednak żyjemy. Na granicy czasów.
A przecież w ciągłym serca kołataniu
Rodzimy miłość. Jak kopie Atlasów
Naszego świata trwamy w przemijaniu.
Serca splątane ciężarem bajpasów,
Miłość pompują, by nam pomóc w trwaniu.

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating