Moknę

author:  Marcin Lorek
5.0/5 | 5


Moknę od blasku księżyca
miękkością twoich włosów
oczu pastelowego spojrzenia
płynę w wielkim błękicie

Malujesz mnie tak pięknie
dbając o każdą kreskę
z błyskiem w oku
poprawiasz okulary

Dziś tak pięknie różem
pachną twoje usta
szepczesz śpiewem słowika
na sztaludze leży szpatułka

Oboje tak niecierpliwi
czekamy na dotyk choć jeden
w powietrzu muśnięcie
kształtem na płótnie

Apaszką dzisiaj zwiąże ci dłonie
pocałunkami zamknę usta
będziemy tak razem kroplami
spadać z księżyca
------------------------
Marcin Lorek
15.02.2022



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
16.02.2022,  Ravenwood

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: