INNI
(P)Odmieniony
Metr-sześćdziesiat,
ale w Subie wygląda na więcej,
brzuszek ponętny, z dobrobytu.
I siwoblond kędziorki.
Tak, jest zadowolony z siebie,
gdy tak stoi podparłszy się pod boki.
Śmieje się z całego świata, "ma sukces".
Ale najbardziej śmieszą go ci, którzy piszą wiersze.
Sweter najlepszy, z suwakiem pod szyję,
wełna z Jersey.
On wie, tam spod owiec
gnój wyrzucał.
Czego trzeba chcieć więcej.
Stara się śmiać gardłowo, szyderczo.
A, co, niech wiedzą,
niech słyszą panisko.
Tak się po angielsku trzeba śmiać!
Metr-sześćdziesiat,
ale w Subie wygląda na więcej,
brzuszek ponętny, z dobrobytu.
I siwoblond kędziorki.
Tak, jest zadowolony z siebie,
gdy tak stoi podparłszy się pod boki.
Śmieje się z całego świata, "ma sukces".
Ale najbardziej śmieszą go ci, którzy piszą wiersze.
Sweter najlepszy, z suwakiem pod szyję,
wełna z Jersey.
On wie, tam spod owiec
gnój wyrzucał.
Czego trzeba chcieć więcej.
Stara się śmiać gardłowo, szyderczo.
A, co, niech wiedzą,
niech słyszą panisko.
Tak się po angielsku trzeba śmiać!

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating