366 dzień

author:  Maksymilian Tchoń
5.0/5 | 5


nadaremno
powołują świadków białego dnia
nadaremno
relegują tych, którzy dochowają tajemnicy w nocy przesileniem sławnej
nadaremno
wśród tych, gdzie nikt nic nie wiem

albowiem
wiedza jest drugim słońcem dla ludzi
wiedza jest władzą i służy:
zignorowanym
dlatego wyznaczam ciebie z masą summy
do Gabinetu Urzędu Trwania
rozpocznij i zawieś
a przy tym astronomiczną wiosną
rozwiąż sprawy lancetu nocy
by poroniła zdegustowanie
między osobą pełnosprawną, a rzeczą przyziemną

i swój ranny zestrój
krój
z zaocznym wyrokiem
na ziemi i w ciszy niczyjej
na słońcu za wieczne docieranie się
z atmosferą skandalu
w mej epoce

środowisko istoty życia
wykona kontakt trzeciego stopnia
z cywilizacją liter
ucieknę z alfabetem
w krainę wedet
w gamę odcieni muzyki niebios

moi towarzysze
moi przełożeni
i moi podwładni
wrogowie moi nad wyraz
będą patrzeć z góry
na każdy lot
Perseidy
uderzającej z tytanicznym szabrując gwałtem
w matkę ziemię
nadaremno

powołaj świadków
releguj mizantropów
obdarz wiedzą
i niewiedzą nasyć

księżyce ze sławą, godnością i reputacją lukru
zdrajców

i wydaj prawomocny
wyrok
pozbawienia wolności
lat przestępnych



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
29.12.2024,  Ula eM

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: