Na obcym języku

author:  Maksymilian Tchoń
5.0/5 | 2


dłużą się Aleje Solidarności
kurczą się łzy obarczone
ustępują góry i morza

Gehenna nie ma już imienia zła
świadkowie wierszy przybywają
obrońcy ugaszonego ogniska
ryczą pieśni w kole politycznym
o wartościach Tesaloniczan
cisza niczyja i pustka błędu
wybiegamy w Raju
liczba pierwsza zrywa z dogmatem

pociągi pod specjalnym nadzorem

choć inny zwyczaj mieliśmy przed laty
dziś chcemy zatrzymać kamień w ustach
dziś chcemy kropki nad Ypsilonem
chcemy het włości w piątek
na obcym języku lądu niezbadanego

ćwicząc milczenie premiery

zmierzchu



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating: