"Nasza Mała Polska-Wołanie do natury" | version: 6.06.2018 19:05
pokażę ci dziś
moje płócienne myśli
rozmazane na naszym niebie
kłębiaste nostalgie
i przejmujący błękit
lato z radiem
radio z latem
pszczoły bzyczące
do obiadu
jabłka i pomidory dojrzewające na oknie
tu był ten dom
tu stał ten stół
cztery drewniane nogi w kolorze
jasnego orzechu
zachwiałam się
ta cała bosa krzątanina
wokół błahych spraw
to teraz nasz świat
krok do przodu
dwa do tyłu
grząskie piaski
zielone soczyste łąki
kujące snopki
i jeszcze ten babciny ręcznie tkany chodnik
którym owijam się
jak w bezpieczny kokon z dzieciństwa
melancholijnie turlając się
po mglistych wspomnieniach
moje płócienne myśli
rozmazane na naszym niebie
kłębiaste nostalgie
i przejmujący błękit
lato z radiem
radio z latem
pszczoły bzyczące
do obiadu
jabłka i pomidory dojrzewające na oknie
tu był ten dom
tu stał ten stół
cztery drewniane nogi w kolorze
jasnego orzechu
zachwiałam się
ta cała bosa krzątanina
wokół błahych spraw
to teraz nasz świat
krok do przodu
dwa do tyłu
grząskie piaski
zielone soczyste łąki
kujące snopki
i jeszcze ten babciny ręcznie tkany chodnik
którym owijam się
jak w bezpieczny kokon z dzieciństwa
melancholijnie turlając się
po mglistych wspomnieniach
Poem versions
- 28.03.2021 20:38
- 6.06.2018 19:05
- 2.06.2018 22:11

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating