"Serce Rośnie "
''Serce rośnie patrząc na te czasy !"
Panie Janie z dzikiego Czarnolasu
Wyryli złotem cenę na ołtarzu !
'' Serce pełne zachwytu patrząc na dzisiejszy świat !"
Matka dusząca poduszką własne dziecko
Chowa zwłoki pod łóżkiem na którym śpi !
'' Serce rozpycha się w pobożnej ciszy ! ''
Biegnący chłopiec z karabinem strzela
Za nużony w kończynach bliźnich !
''Serce syte z dobrobytu patrząc na ten świat !''
Nabrzmiały brzuch dziewczynki z Kenii
Częstowana hojnie Hifem !
''Serce puchnie z dumy patrząc na te czasy !''
Bezdomny tonie własnym moczu ...
Naćpana prostytutka ginie z przedawkowania ...
Dziś byśmy chcieli jeść pieniądze
Rozmawiać z nimi - spać na nich
Rżnąć dosadnie bez uczucia
Więcej i więcej - mocniej !
A może je rozmnożymy !
Nie patrząc na otoczenie
Podążać wyrytym przez monetę szlakiem
Gasząc żar tlącej w głębi pomocy
Egoizm to nie wrodzona wada
Lecz stworzona przez naciskający system
Trudu pozyskiwania podstaw do spokojnego rytmu
Obdarzony rozumem i sumieniem człowiek
Niech pomyśli co rozróżnia jego trwanie
Od pazernych szpon konsumujących wszelką korzyść ...
Tylko po co ja to pisze ?
Serce kurczy się patrząc na te czasy ....
Przestaje bić umiera .........
Panie Janie z dzikiego Czarnolasu
Wyryli złotem cenę na ołtarzu !
'' Serce pełne zachwytu patrząc na dzisiejszy świat !"
Matka dusząca poduszką własne dziecko
Chowa zwłoki pod łóżkiem na którym śpi !
'' Serce rozpycha się w pobożnej ciszy ! ''
Biegnący chłopiec z karabinem strzela
Za nużony w kończynach bliźnich !
''Serce syte z dobrobytu patrząc na ten świat !''
Nabrzmiały brzuch dziewczynki z Kenii
Częstowana hojnie Hifem !
''Serce puchnie z dumy patrząc na te czasy !''
Bezdomny tonie własnym moczu ...
Naćpana prostytutka ginie z przedawkowania ...
Dziś byśmy chcieli jeść pieniądze
Rozmawiać z nimi - spać na nich
Rżnąć dosadnie bez uczucia
Więcej i więcej - mocniej !
A może je rozmnożymy !
Nie patrząc na otoczenie
Podążać wyrytym przez monetę szlakiem
Gasząc żar tlącej w głębi pomocy
Egoizm to nie wrodzona wada
Lecz stworzona przez naciskający system
Trudu pozyskiwania podstaw do spokojnego rytmu
Obdarzony rozumem i sumieniem człowiek
Niech pomyśli co rozróżnia jego trwanie
Od pazernych szpon konsumujących wszelką korzyść ...
Tylko po co ja to pisze ?
Serce kurczy się patrząc na te czasy ....
Przestaje bić umiera .........

....
Dziś byśmy chcieli jeść pieniądzeRozmawiać z nimi - spać na nich
Rżnąć dosadnie bez uczucia
Więcej i więcej - mocnej !
A może je rozmnożymy !
Moja ocena
... niestety prawda szokuje !