Cichy list

author:  Hope Love
5.0/5 | 1


W półkolach powiek materializuje się jego ciemna poświata
ze znaczeń wyłuskane kropki
tyle możesz mi podarować ile czas nie pozwoli

jestem pełnią jutra
z wczorajszego dnia
ale moich słów już nie odróżniasz

portret zacieniowany obojętnością
zamkniętych oczu
każde z nas w innym śnie
po dwóch stronach horyzontu

zębata cisza
z nutą szarpnięć
wypadkowa uchybień
półsen




Hope Love



 
COMMENTS


My rating

My rating: