Wiklinowe ptaki | version: 13.06.2013 17:50
Jest nad Dunajcem, moje serce,
szpital na wiklinowy przeszczep,
gdzie już od dawna, mój aniele,
kłuje mnie wiklinowa boleść.
Pod tamtym niebem, nieboraku,
dziś nie ma wiklinowych ptaków,
zostałam tylko ja, mój miły,
cała wplątana w sieć z wikliny.
Nad brzegiem rzeki, moje słońce,
wpleciona w wiklinowe pnącza,
jak słaba mucha w pajęczynę,
powoli zmieniam się w wiklinę.
szpital na wiklinowy przeszczep,
gdzie już od dawna, mój aniele,
kłuje mnie wiklinowa boleść.
Pod tamtym niebem, nieboraku,
dziś nie ma wiklinowych ptaków,
zostałam tylko ja, mój miły,
cała wplątana w sieć z wikliny.
Nad brzegiem rzeki, moje słońce,
wpleciona w wiklinowe pnącza,
jak słaba mucha w pajęczynę,
powoli zmieniam się w wiklinę.
Poem versions
- 13.06.2013 18:01
- 13.06.2013 17:52
- 13.06.2013 17:50

My rating
My rating
Moja ocena
https://www.youtube.com/watch?v=yu2TrUZuetApolecam, tekst pani Wandy Chotomskiej oprawiony świetną muzyką. Moje dzieciństwo. I wiklinowy ptak...
Bronek z obidzy a znów z Warszawy :)
podrawiam
My rating
My rating
,
piosenkaMy rating
My rating