Nieuniknione

author:  Jolanta Weronika
4.9/5 | 7


podchodzi ... dotyka...
uwodzi i odchodzi

a film się kręci
zegar wciąż tyka

tylko nadzieja
gdzieś tam błyska w górze
otulając kojącym kocem snu

płaczesz krzyczysz potem
już tylko milczeniem
zabijasz czas

rozwijasz kłębek myśli
pleciesz wspomnienia
i wciąż czekasz na spełnienie

na cud
na unikatowy fart



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
26.06.2017,  Kajotka

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
24.06.2017,  A.L.

Moja ocena

OK
My rating:  

Moja ocena

poetycki ekshibicjonizm
My rating: