Bezmiar zaufania

author:  Jan Niewiadomski
5.0/5 | 5


Bezmiar

Bezmiarze bez założeń co założyły dzieci Twoje,
by uszczelnić swoje myśli, by uczynić Cię rozsądnym.
Niesprawiedliwa sprawiedliwość co wybacza.
Niemiłosierne miłosierdzie co miłuje.
Durne oko na policzku Durny ząb w kolanie
Jakże piękne to, że ja człowiek Ciebie nie ogarnę,
tym zabiegiem prostym czyniąc Cię bezmiernym.


Zaufanie

Jakże szkoda mi człowieka, który czasu złego domniema
i tak często mówi sobie o cofnięciu złego przewinienia.
Ja nie ufam sobie czy to w dobrym czy złym tonie
zwyczajowo ja nie najmądrzejszy by orzekać o mądrości.



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
29.04.2014,  A.L.