Promień Światła Natury

author:  Marceli Frank
0.0/5 | 0


Świat to wielka bateria
Światło go napędza
Wszelkie jego tajemnice
Części spawane w całość
Elementy żyjące
Z naturą wiążące
Oddychające i tętniące
Przezroczysta jaskrawość
Wijąca się ze słonecznej szpulki
Stara babina ze sercem szyjąca dziecku sweter
Struktura ognistych mieczy
Głaszczę płaszcz ziemi
Głuche struny harfy boskiej
Moc wylewająca z kotła nieba
Wrzątek dotykający źdźbło trawy
Tuli przyrody egzystencje
Ładując energią
Złocisty marker
Malujący brązem skórę
Pożerający kałuże
Nadający połysku skrzydłom motyla
Biedny chłopiec z pastą i ścierką czeka na klienta
Toń przejrzystą tnie odbija się od rybich łusek
Ukryte brzany w zielonych włosach rzek
Czerwoność kleni ich płetw prezentuje swój wdzięk
W słoneczny dzień
Błysk woblera
Drapieżnika szybciej kusi
Wpadła zakrwawiona głowa okonia
Do spokojnego jeziora

Konsumujący nocną czerń
Nieustanny rywal
Czarno biała szachownica
Szach mat ?.............

Poem versions


 
COMMENTS