Ogródek za domkiem
pierwszy raz
miało być
ja, Małgorzata biorę
nie było
pochowałam tą miłość
w
ogródku za domkiem
drugi raz było
ale
kłamstwem
w
ogródku za domkiem
potem
już
bez słów
teraz
palę świece
w ogródku za domkiem
i tęsknię
za magią słów
miało być
ja, Małgorzata biorę
nie było
pochowałam tą miłość
w
ogródku za domkiem
drugi raz było
ale
kłamstwem
w
ogródku za domkiem
potem
już
bez słów
teraz
palę świece
w ogródku za domkiem
i tęsknię
za magią słów

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
bardzo mi sie podoba, jak prosto i lekkoMy rating
My rating
Moja ocena
tłoczno się zrobiło w ogródku za domkiem i smutno,ale z nadziejąpozdrawiam