Murano

5.0/5 | 3


MÓJ ŚLUB ZDOBIŁ SZKLANY NASZYJNIK Z MURANO
Nie miałam pojęcia kiedy go nosiłam
Że muranowskie getto w którym zginęli
Pradziadkowie stryjkowie ciotki kuzyni i ich sąsiedzi
Nosiło swą nazwę od pałacu Szymona Belottiego z Murano
Który tu przybył w 17 wieku by budować Muranów
Ile zataczamy kręgów a drogi nasze łączą się i rozwidlają
tajemnie

Oto Umschlagplatz ulica Stawki 10
Stąd wywożono tych których nie udało się zagłodzić w getcie
Te 300 tysięcy żydów wywiezionych do Treblinki
to między innymi moi dziadkowie ciotki wujkowie
Ale gdyby nawet przeżyli jak babcia i dziadek
I jako szkielety i cienie dawnych siebie
wróciliby z Rosji
Załadowano by ich do kolejnych wagonów
Na Dworcu Gdańskim w marcu 68 roku
Bo mieszali ludziom w głowach jak to żydzi
Dworzec Gdański sąsiaduje z Umschlagplatzem
Ale temu nie będziemy się już dziwić

Teraz moja rodzina sprzedaje swoje książki o żydach
W Muzeum Polin niedaleko miejsca gdzie
niegdyś stał pałac Belottiego z Murano
Na muranowskiej zbiorowej mogile żydow pod gruzowiskiem macew z tysięcy kamienic

Tyle tych kręgów
Tych pętli jak proc wyrzucających nas w nieskończony czas
I efektów motyla które
Swym migotem łączą wszystko z wszystkim
na tym dziwnym świecie

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: