***(Wychodne godziny)
Wychodne godziny
w świat miraży
na pustyni pełnej obaw
o czyste serce
Podstawy do badań
nad kaszą jaglaną
której by nigdy nie zabrakło
w młynie zgliszcza
Wspominamy dziś
świętą Korę
kropla za kroplą
o drzewo poznania
krwawisz
jakby konary niczym ręce
rozwierały się niczym kobiece uda
bo i tak chce
gdy Apostoł Prawdy zaniesie echo do spichlerza
Pracuję w młynie
rozdrabniam historię
W dziejach grzechu porzuciłem
współczesność
W dziejach czystości porzuciłem
tradycje
To moja próba wszystkiego pomiędzy
Spod szorstkiej kory
wypływa żywica
lecz to nic
podkładam blaszany kubek
Wykrwawisz się
zakrzepniesz
zalśnisz
w świat miraży
na pustyni pełnej obaw
o czyste serce
Podstawy do badań
nad kaszą jaglaną
której by nigdy nie zabrakło
w młynie zgliszcza
Wspominamy dziś
świętą Korę
kropla za kroplą
o drzewo poznania
krwawisz
jakby konary niczym ręce
rozwierały się niczym kobiece uda
bo i tak chce
gdy Apostoł Prawdy zaniesie echo do spichlerza
Pracuję w młynie
rozdrabniam historię
W dziejach grzechu porzuciłem
współczesność
W dziejach czystości porzuciłem
tradycje
To moja próba wszystkiego pomiędzy
Spod szorstkiej kory
wypływa żywica
lecz to nic
podkładam blaszany kubek
Wykrwawisz się
zakrzepniesz
zalśnisz

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating