***(Wychodne godziny)

author:  Maksymilian Tchoń
5.0/5 | 9


Wychodne godziny
w świat miraży
na pustyni pełnej obaw
o czyste serce

Podstawy do badań
nad kaszą jaglaną
której by nigdy nie zabrakło
w młynie zgliszcza

Wspominamy dziś
świętą Korę
kropla za kroplą
o drzewo poznania
krwawisz

jakby konary niczym ręce
rozwierały się niczym kobiece uda
bo i tak chce
gdy Apostoł Prawdy zaniesie echo do spichlerza

Pracuję w młynie
rozdrabniam historię
W dziejach grzechu porzuciłem
współczesność
W dziejach czystości porzuciłem
tradycje
To moja próba wszystkiego pomiędzy

Spod szorstkiej kory
wypływa żywica

lecz to nic
podkładam blaszany kubek

Wykrwawisz się
zakrzepniesz
zalśnisz



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
16.04.2026,  mroźny

My rating

My rating:  
04.03.2026,  Ula eM

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
03.03.2026,  Rafał Gatny