po
po pięćdziesiątce
rozkłada się siebie
jak grę o jutro
głowa tułów kończyny
do końca to samo
to ty czy to ja my
co wiemy:
nerwy rozpuszczone
w tworzywie sztucznym świata
noc zszywa popękane ścięgna
krótkie oddechy światła
splątanie w obrocie ziemi
i albo się tonie w miłości
albo zagryza kurwy między zębami
a jak się po pięćdziesiątce umrze
to będzie beznadziejny plagiat
rozkłada się siebie
jak grę o jutro
głowa tułów kończyny
do końca to samo
to ty czy to ja my
co wiemy:
nerwy rozpuszczone
w tworzywie sztucznym świata
noc zszywa popękane ścięgna
krótkie oddechy światła
splątanie w obrocie ziemi
i albo się tonie w miłości
albo zagryza kurwy między zębami
a jak się po pięćdziesiątce umrze
to będzie beznadziejny plagiat

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
Tydzień Dobrego Słowa
,,Pragnienie Boga"Tyś Moją źrenicą oka,
ze źródła Mego strumienia,
Tyś darem dla Mego świata,
którego świat nie poznał!
Tyś kroplą Nieba Mego!
Tęsknotą Słońca i lata,
Tyś Drogą Życia
Wiecznego!
Mojego Dobrego Słowa!
https://youtu.be/9V_nvs3Jfas?si=sgqGOWxEeYIMFtch
ps. Dobrego Dnia Pańskiego,
Słońca w sercach tak wielu,
co Ojciec nasz Kochany zsyła, jak deszcz poranny!