puls księżyca

5.0/5 | 12


rozszczepiam noc na dźwięki
kamienie milkną pod palcami
księżyc zanosi się westchnieniem -
iście boskim choć ludzkim

szary piach wspina się po kręgosłupie ziemi
twoje spojrzenie skrada tony jak złodziej
w ciszy nagiej bez broni
ty i ja - echo i puls

światło tnie się na ostre chwile
jak brzeg miecza w grze cieni
aż muzyka staje się oddechem
a oddech ogniem w żyłach

nie pytam już o słowa
gdy palce marszczą klawisze czasu
opuszkami ściskam moment
który drzemie w pustce i zaraz eksploduje

i wtedy
biegnę przez twoje nuty
jak przez las bez liści bez zieleni
tyko drzew ramiona
pulsujące w świetle księżyca

a potem pożar

żar staje się ruchem
ruch twoją dłonią
całe ciało drży
i rozbrzmiewa
jak jedna ostatnia nuta
zanim zapadnie niechciana cisza



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
18.11.2025,  mroźny

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
15.11.2025,  Ula eM

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
15.11.2025,  Rafał Gatny

My rating

My rating:  

@ Yvonne Maria Matelska

Te słowa wzruszyły mnie,
słońce za mgłą oczy zwilżyły?
Nie, to melodia oczu,
Zobacz,
promienie proszą o blask
lecz cicho drgają:
dziękuję usta nieśmiało
śpiewają:)
15.11.2025,  PIERRE

@ Yvonne Maria Matelska

Moje palenisko daje czerwone kartki bardzo szybko, więc jednak się rozejrzę. Ale ta poświata bijąca z okien będzie mi przyświecać długo. :)
15.11.2025,  Charlie Cbdo

@ PIERRE

Ależ Ty pięknie piszesz!!! Woooow, uwielbiam Twoją poezję!

@ 3-15

Chciałam Was troszkę rozgrzać - tak zimno na zewnątrz ;)))

Moja ocena

pięknie!
Pójdę zobaczyć, czy nie stoję na zewnątrz! :)
My rating:  
15.11.2025,  Charlie Cbdo

My rating

My rating:  

@ Yvonne Maria Matelska

,,Bogini Diana"

Zaczęło się od smutku,
Czyżby?
no może drzewa zasłoniły trochę dachu..

To nie był mech z lasu?
Trochę minęło czasu..

A pamięć jeszcze boli ucieczką?
Czemu trafiasz do celu, Piotrze?

Wiesz Kochana, co powiedziałem wczoraj..
Serca nie mam otwartego?

Masz teraz i miewasz..

Nie dla każdego!
Las zabiera nam co daje,
drzewa zamieniasz liściaste w prastare
a liście w listy schowane..

Gdzie byłeś zatem, gdy strzelał złodziej?

Wołałaś mnie od lat?
wraz z księżyca barwnym świtaniem zawsze mdleje me konanie,
Kochana, nastaje dzień,
i pełni Brat- to me radosne oblicze,
Poznajesz je w pracy mej?

..a co widziałeś Pierwszy dzień?

Schowałaś twarz nad warzyw zapachem,
Ogród ma smak ziemi!
Ciągle o niej pamiętasz,
a ja tylko pytam o niebo,

Czy z gwiazd promieni
Uszyjesz dla mnie sieć nową?
Jestem Piotrem..

Zawołaj, jak wczoraj pognałaś w języku Ducha,
a dziś rzekłaś po cichu:
,,Ty też się nie zakochaj!"

a ja Ci wysłałem nagie ślady,
to dystans tak jak to,
co widzisz we mnie:

,,jasne odbicie i smutku barwy?"
Link https://www.youtube.com/watch?v=LBwqELsAs0w

Data dodania 2023-12-19 19:09
Kategoria Nostalgiczne
Autor PIERRE
15.11.2025,  PIERRE

@ PIERRE

Dziękuję... I tylko nie próbuj mnie nie lubić hi hi ;)))

Moja ocena

Przepiękny Ulubienico!:)))
Połączyłaś w sonet:)
Brawo!
My rating:  
15.11.2025,  PIERRE