poranny

author:  Rafał Gatny
5.0/5 | 10


pierwszym porannym autobusem
w zasnute ciszą miasto
na szybie ryciny
wewnętrznej strony nocy
drgającej w takt silnika
opowieści wywiedzione z pętli

więc stukają miękkie zegary przystanków
syczą drzwi jak sezamy
skrywające kokardy ulic
z których rozespane ciała
z odciśniętymi na policzkach snami
w przymrużonych oczach przyczajeni
ludzie dojrzewający do dnia

ale na razie nie podchodź za blisko
bo nie pomieszczą się historie
które przyjąć musi miasto



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
24.09.2025,  mroźny

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
12.09.2025,  Ula eM

My rating

My rating:  

My rating

My rating: