Książę poetów

author:  Maksymilian Tchoń
5.0/5 | 4


Twój oddech na sobie czuję,
że serca mam dawa i dwa smutki

Twój oddech na sobie czuję
Odkąd odeszli założyciele
gór i mórz
dusza się starzeje

Ironia włada głazem narzutowym

Dziedzicząc jego cierpliwość
Twój oddech na sobie czuję,
bo lubię biec prosto
Wśród wyprostowanych

Huragan mój syn Gabriel
wyniesie pranie z czepaka
Piaski pustyni zaliczyć przyjdzie,
kiedy lud oderwie się od
gorąca we wnętrzu spojówki
dojrzę gułag choroby

Twój oddech na sobie czuję

Obrońcy Tytułu obrócą
w gruzy relikwie
przymusowego milczenia wieko
docierania się promieni
Słońca

Cezar znów wypowie słowa bez precedensu
i złamie się rym

Czuję na sobie Twój oddech
Czuję na sobie oddech
Wiem, że Niebawem

zastaną mnie księciem
w rytmicznym uderzeniu
Uderzeniu w dzwon okrętowy
mojego serca,

rezerwy wojsk między salwy

w którym Utopią ustrój

Zdradzę ten oddech,
zdradzę ten rym

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
18.08.2025,  Ula eM

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
18.08.2025,  Julia Kaczor