Już mi się znudziło

author:  Przemek Trenk
5.0/5 | 2


Każdej nocy, każdego ranka, obracam w dłoniach cierniowy różaniec. Odmawiam wykute na blachę formułki, licząc na łaskę od Najwyższego.

Te słone krople spływające po zmęczonej twarzy, spijam jakbym łykał wodę poświęconą przez niewidomego mnicha. Może wtedy sypiałbym z Twoim zdjęciem pod poduszką, przenikając trajektorie naszych ciał.

We mnie już tylko obojętność na śmierć. Tę którą oglądam bez biletu. Wychodzę z teatru zanim opadnie kurtyna. Już mi się znudziło. Ile można do cholery?!

Ostatnia obecność jak przeciąg, pootwierała wszystkie okna. I znów mam widok na opuszczone kapliczki i tych frasobliwych, wyrzeźbionych z cierpienia.



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
28.05.2025,  Ula eM