z losem

author:  Rafał Gatny
5.0/5 | 3


Na słupie wisi gość - do góry nogami,
Widok niecodzienny - raczej między snami.
Choć świat na opak, on się nie przejmuje,
Bo z takiej perspektywy wszystko krwią smakuje.
Niebo on mierzy ciut krzywym spojrzeniem,
A ziemia czeka z cichutkim milczeniem.
I tak się kończy z losem zderzenie.

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: