w klawiaturę
na czasy dobre
głaszczą po głowie
klepią jak osła po plecach
nigdy nie wolno się płaszczyć
nie pełzaj powstań z kolan
w najgorszej chwili
wypinać pierś do przodu dumnie
niech widzą w świecie świnie
odrywając ryj od koryta
naszą wiarę w walce zacięcie
stańmy do walki
choćby wewnętrznej
będąc wolnymi w
dwie ręce chwycimy za broń
niechaj klawiatura będzie nią
strzelaj żołnierzu nie poddawaj si
słowa mocą rażenia
głaszczą po głowie
klepią jak osła po plecach
nigdy nie wolno się płaszczyć
nie pełzaj powstań z kolan
w najgorszej chwili
wypinać pierś do przodu dumnie
niech widzą w świecie świnie
odrywając ryj od koryta
naszą wiarę w walce zacięcie
stańmy do walki
choćby wewnętrznej
będąc wolnymi w
dwie ręce chwycimy za broń
niechaj klawiatura będzie nią
strzelaj żołnierzu nie poddawaj si
słowa mocą rażenia

My rating
My rating
My rating
My rating