Jednostki czasu
trzymasz sekundy
we woreczku po supremacji szczęścia
łamiesz minuty
przy stole pasyjnym
kreujesz godziny
w utylitarnej pracy u podstaw zbawienia
wieńczysz dzień
półjawą półsnem w stosunku
rządzący – opozycja
miesiąc mi świadkiem i zima, i lato
jestem pradziadkiem
wszelakich wartości
w roku mając
dnie zwykłe i święte
całe życie przeleci
nim się nauczysz
mnie czytać
we woreczku po supremacji szczęścia
łamiesz minuty
przy stole pasyjnym
kreujesz godziny
w utylitarnej pracy u podstaw zbawienia
wieńczysz dzień
półjawą półsnem w stosunku
rządzący – opozycja
miesiąc mi świadkiem i zima, i lato
jestem pradziadkiem
wszelakich wartości
w roku mając
dnie zwykłe i święte
całe życie przeleci
nim się nauczysz
mnie czytać

My rating
My rating