Człowiek z marmuru

author:  Kasia Dominik
5.0/5 | 2


Pokazałeś mi dziejowe miasto,
ale nie to krzykliwe,
z pierwszych stron gazet,
monumentalne przerażające,
zatykające dech w piersiach.

Zeszliśmy do podziemia,
pachnącego historią,
opisanego tuszem „Bibuły”,
wyklejonego poszarzałymi
paginami „Hutnika”.

Wespół z Kornasiem i Smagowiczem
stanąłeś przeciwko
zakłamanemu patriotyzmowi,
przy okrągłym meblu
na kolanie podpisanym.

A kiedy „Solidarność” zapukała
do bram miasta „bez Boga”,
strzeżonego przez siermiężnie
stalowego człowieka,
niezłomnie otworzyłeś drzwi
i zaprosiłeś w mury
azylu dla ludzi z nizin

Tyle wspomnień,
krwi opadającej z czoła,
sińców od ciężkich cegieł,
tęskniących łez za rodziną,
ronionych w zaciszu
czterech ścian „Szklanych Domów”.

Kiedy wyszliśmy na powierzchnię,
nadal przed oczyma
przewijał się film,
bez scenariusza,
ukazujący prawdziwe życie
nowohuckiego człowieka
z marmuru.

Kasia Dominik



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
31.08.2023,  ania