Wolny świat
ilekroć spojrzysz w niebo - chmury
ilekroć dosięgniesz gwiazdy - spadnie
a co jeśli krem pustyni parzy miłością?
a co jeśli morska bryza pieczętuje stemplem
koniec epoki burzy w sercach?
tylekroć dłonie głodne dotyku
tylekroć usta spragnione pieszczot
tylekroć oczy widziały, a nie uwierzyły
ależ symbioza ciał niebieskich!
w erze kredy żeton otwiera wrota
(a ja nigdy nie pójdę za nim)
Czytelniku, w mych lotach zguba
w mych żyłach odkupienie
w mych myślach czystość - nie uświadczysz spleenu
ale dławiąca prawda
gości dziś na ustach wolnego świata
ilekroć dosięgniesz gwiazdy - spadnie
a co jeśli krem pustyni parzy miłością?
a co jeśli morska bryza pieczętuje stemplem
koniec epoki burzy w sercach?
tylekroć dłonie głodne dotyku
tylekroć usta spragnione pieszczot
tylekroć oczy widziały, a nie uwierzyły
ależ symbioza ciał niebieskich!
w erze kredy żeton otwiera wrota
(a ja nigdy nie pójdę za nim)
Czytelniku, w mych lotach zguba
w mych żyłach odkupienie
w mych myślach czystość - nie uświadczysz spleenu
ale dławiąca prawda
gości dziś na ustach wolnego świata

My rating
My rating
My rating