Wolny świat

author:  Maksymilian Tchoń
5.0/5 | 3


ilekroć spojrzysz w niebo - chmury
ilekroć dosięgniesz gwiazdy - spadnie

a co jeśli krem pustyni parzy miłością?
a co jeśli morska bryza pieczętuje stemplem
koniec epoki burzy w sercach?

tylekroć dłonie głodne dotyku
tylekroć usta spragnione pieszczot
tylekroć oczy widziały, a nie uwierzyły
ależ symbioza ciał niebieskich!
w erze kredy żeton otwiera wrota

(a ja nigdy nie pójdę za nim)
Czytelniku, w mych lotach zguba
w mych żyłach odkupienie
w mych myślach czystość - nie uświadczysz spleenu

ale dławiąca prawda

gości dziś na ustach wolnego świata

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
04.06.2023,  Ula eM

My rating

My rating: