Dokąd zmierzasz?
dostarczyłem broń słownej potyczce
do arsenału wiedzy okrutnej
pojmano cierpliwość w kajdany kuszących zapachów róż
na stolicy mowy i rozsądku w zamku książnicy
duch milczenia dogorywa puentą
pluralistyczny język zachowuje w sobie zachód,
za wschodem melorecytując sury, córki zesłania zniesławione
przemawiam językiem niezgłębionej paschy,
dokąd idziesz? do Nieba?
do arsenału wiedzy okrutnej
pojmano cierpliwość w kajdany kuszących zapachów róż
na stolicy mowy i rozsądku w zamku książnicy
duch milczenia dogorywa puentą
pluralistyczny język zachowuje w sobie zachód,
za wschodem melorecytując sury, córki zesłania zniesławione
przemawiam językiem niezgłębionej paschy,
dokąd idziesz? do Nieba?

My rating
My rating
My rating
My rating