oni już są

5.0/5 | 4


nie mam nic prócz jednego życia
chcą mojej duszy nie poddam się

stoją przy drzwiach
nie otworzę im
niech walą
dopóki starczy sił
przyszli jak złodziej
co chcą

na niebie Bóg strzeże moich słów
wypełniam prawo bym mógł żyć

stoją przy drzwiach
nie otworzę im
niech walą
dopóki starczy sił
przyszli jak złodziej
co chcą

wybiegam na ulicę i krzyczę
nie słucha nikt
żywe zombie kroczą brukiem
krew wypełnia ciało

stoją przy drzwiach
nie otworzę im niech walą
dopóki starczy sił
przyszli jak złodziej
co chcą

walka podstawa do wolności
spokój tak po jednym roku
noc zabiera słowa
rodzą się sny w naszych głowach

wyłamane drzwi
lecz nie ma mnie
jestem gdzieś indziej

sen rodzi się na jawie
odebrałem telefon
że coś dzieje się ze światem



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
07.03.2023,  ania