Oswajanie tajemnicy
W taki dzień wszystko jest inne.
W zasłuchaniu można wyłowić
wszystko co nie wyszło na zewnątrz.
Pozostało w ciszy niedokończone.
Radosne, bolesne, obojętne .
Układam nisko nad kamieniami.
Światło rozprasza to co tkwi głęboko.
Spacer alejkami pozwala na przenikanie.
Oswajam tajemnicę, jestem bliżej.
Każde imię, wspomnienie, strzęp rozmowy.
Przy zatrzymaniu przed kolejnym brakiem
cichnie szelest liści. Cisza się rozszerza.
Rośnie przestrzeń. Miejsce na obcowanie.
Jestem w nim dłuższą chwilę.
W zasłuchaniu można wyłowić
wszystko co nie wyszło na zewnątrz.
Pozostało w ciszy niedokończone.
Radosne, bolesne, obojętne .
Układam nisko nad kamieniami.
Światło rozprasza to co tkwi głęboko.
Spacer alejkami pozwala na przenikanie.
Oswajam tajemnicę, jestem bliżej.
Każde imię, wspomnienie, strzęp rozmowy.
Przy zatrzymaniu przed kolejnym brakiem
cichnie szelest liści. Cisza się rozszerza.
Rośnie przestrzeń. Miejsce na obcowanie.
Jestem w nim dłuższą chwilę.

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating