Melancholia | version: 30.06.2011 19:42
Bezwolnie zapadam się w sobie
czas przecieka przez palce
rozpaczliwie czepiające się
szczęśliwych sekund
Wymykam się na arkadyjskie łąki
obtulam zmysły łagodnością
w złudnym połysku jedwabiu
ogarnia mnie melancholia
czas przecieka przez palce
rozpaczliwie czepiające się
szczęśliwych sekund
Wymykam się na arkadyjskie łąki
obtulam zmysły łagodnością
w złudnym połysku jedwabiu
ogarnia mnie melancholia
Poem versions
- 30.06.2011 20:05
- 30.06.2011 19:42

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
@Waldemar Kostrzębski
właśnie się nad tym zastanawiałam i z dobrego poprawiłamna złe, już poprawiam i bardzo dziękuję
Moja ocena
Ciekawe i zmysłowe to wymykanie się na arkadyjskie łąki.Raczej: bezwolnie zapadam się w siebie.
My rating
My rating