To nie bajka | version: 9.12.2013 19:06
Życie to nie urlop na Rodos
Życie to nie skok na linie
Życie gorzki ma smak
I oblicze zimne.
Życie to łamanie w kościach
Gdy wstajesz bladym świtem
To rwący potok zdarzeń
A w głowie myśli skryte.
To są zmęczone oczy
Gdy lampa wciąż się pali
Choć jest już po północy
A Ty pracujesz dalej.
Życie to ulewny deszcz
I przemoczone buty
To sucha kromka chleba
Podstępny plan uknuty.
Życie to nie jest bajka
I choć nie szczędzi nam łez
Kochamy je najbardziej
Najważniejsze, że jest.
Bo życie to przebiśnieg na wiosnę
To gwizdek czajnika o poranku
To kolorowe skrzydła motyla
I mleko w glinianym garnku.
To promyk słońca na horyzoncie
To ciepły uśmiech i zieleń drzew
To bliskość dłoni kochanych
To wszystko to właśnie życie jest.
Życie to nie skok na linie
Życie gorzki ma smak
I oblicze zimne.
Życie to łamanie w kościach
Gdy wstajesz bladym świtem
To rwący potok zdarzeń
A w głowie myśli skryte.
To są zmęczone oczy
Gdy lampa wciąż się pali
Choć jest już po północy
A Ty pracujesz dalej.
Życie to ulewny deszcz
I przemoczone buty
To sucha kromka chleba
Podstępny plan uknuty.
Życie to nie jest bajka
I choć nie szczędzi nam łez
Kochamy je najbardziej
Najważniejsze, że jest.
Bo życie to przebiśnieg na wiosnę
To gwizdek czajnika o poranku
To kolorowe skrzydła motyla
I mleko w glinianym garnku.
To promyk słońca na horyzoncie
To ciepły uśmiech i zieleń drzew
To bliskość dłoni kochanych
To wszystko to właśnie życie jest.
Poem versions
- 10.12.2013 18:16
- 9.12.2013 19:06

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating