nadgryziony | version: 28.10.2010 20:23
zjeżdżam po poręczy
na krzyk uważaj
uśmiecham się przekornie
ślizg rwie ubranie
pęd burzy włosy
na dole stoicki spokój
w niedzielny poranek
uroczyste śniadanie
obowiązkowy spacer
rolki i szał
ktoś mnie wyprzedza
krzyczy-zjeżdżaj!
jadę,zuch na schwał
na krzyk uważaj
uśmiecham się przekornie
ślizg rwie ubranie
pęd burzy włosy
na dole stoicki spokój
w niedzielny poranek
uroczyste śniadanie
obowiązkowy spacer
rolki i szał
ktoś mnie wyprzedza
krzyczy-zjeżdżaj!
jadę,zuch na schwał
Poem versions
- 14.02.2011 22:19
- 28.10.2010 20:23

My rating