Gra natchnień | version: 16.09.2017 18:50
Chwyta mnie żartem, którego nie kryją jego roziskrzone oczy
niespodziewanie wieczór ubiera się w romantyczność przy blasku świec
komponujemy oddane spojrzenia i pochłaniamy swoje ciała
okryte oranżową poświatą.
W uwodzeniu gra natchnień, niepozornych niuansów,
które zaskakująco docierają do ośrodków pożądania.
Językiem ciała podejmujemy dialog namiętności
na styku przyśpieszonego oddechu nic nie ukryjemy.
Łapię ustami jego dolną wargę,
dotykiem rozpieszczamy się nawzajem.
Odpuszczamy cierpliwości, kiedy jesteśmy tak blisko.
Cicho roześmiana insomnia pragnień nadaje kontekst miłości.
I po pierwsze i po ostatnie kochajmy się.
niespodziewanie wieczór ubiera się w romantyczność przy blasku świec
komponujemy oddane spojrzenia i pochłaniamy swoje ciała
okryte oranżową poświatą.
W uwodzeniu gra natchnień, niepozornych niuansów,
które zaskakująco docierają do ośrodków pożądania.
Językiem ciała podejmujemy dialog namiętności
na styku przyśpieszonego oddechu nic nie ukryjemy.
Łapię ustami jego dolną wargę,
dotykiem rozpieszczamy się nawzajem.
Odpuszczamy cierpliwości, kiedy jesteśmy tak blisko.
Cicho roześmiana insomnia pragnień nadaje kontekst miłości.
I po pierwsze i po ostatnie kochajmy się.
Poem versions
- 18.09.2017 00:11
- 16.09.2017 18:50

My rating
Moja ocena
Pierwsza zwrotka jak instrukcja obsługi.Druga użytkowanie.
OK
My rating